Jest gro osób, które nazywają się copywriterami, a jednak nie mają pracy. Szukają zleceniodawców. Czasem naprawdę agresywnie. Ale jak wierzyć takim osobom? Jak ufać im umiejętnościom, jeśli nie potrafią one wykazać się w podstawowej rzeczy - nie potrafią sprzedać siebie??
Nie sprzedamy niczego, jeśli nie nauczymy się przekonywać innych do siebie i własnej działalności.

Nie można być copywriterem i nie umieć wykazywać atutów. Najprostsze powinno być wskazywanie zalet własnej osoby. W końcu siebie najlepiej znamy.
Dlatego jeśli copywriter nie ma zbyt wiele pracy, rzadko można mówić o jego talencie. Nie można też wierzyć nazbyt w częste tłumaczenie, że pracy po prostu nie ma. To nieprawda. Praca jest, ale jak to zwykle bywa - dla najlepszych!
Pisanie tekstów na zamówienie to bowiem działalność dość specyficzna. Na tym blogu już próbowałam opisać to zajęcie. Jest wiele osób, które starają się zacząć pracę w tym zawodzie, jednak nie odnoszą sukcesów. Wbrew pozorom trzeba mieć bowiem dość mocno i specyficznie ukształtowaną świadomość i warsztat twórczy.
Dlatego też tak trudno znaleźć osobę, która dla nas napisze teksty reklamowe.
W kolejnych postach postaram się dokładniej wyjaśnić, czemu tak się dzieje.